To jednak nie astma! Zaskakujące przypadki
Czasami po 3 latach przyjmowania leków na astmę może się okazać, że to była błędna diagnoza. Zaskakujące przypadki pacjentów leczonych na astmę.Jednym z ciekawszych wykładów III Konferencji Szkoleniowej PTA było wystąpienie lekarza Sebastiana Majewskiego z Łodzi, który podjął temat bronochofiberoskopii w diagnostyce astmy oskrzelowej.
Lekarz Sebastian Majewski zaznaczył na samym wstępie swojego referatu, że nie wszyscy chorzy na astmę oskrzelową zgłaszają typowe objawy. Przykładowo, świszczący oddech, który jest uznawany jako typowy objaw, nie jest zgłaszany przez ok. 25% chorych na astmę oskrzelową. Czasami może się zdarzyć, że dolegliwości pacjenta są objawami naśladującymi astmę, a w rzeczywistości mogą wskazywać na zupełnie inną chorobę np. gruźlicę, guz czy ciało obce. Takie przypadki dotyczą w szczególności astmy o nietypowym przebiegu.
Lek. Majewski przytoczył przypadki kliniczne, w których badanie bronchofiberoskopijne pozwoliło ustalić właściwą, zaskakującą diagnozę osób dotychczas leczonych na astmę oskrzelową.
Kobieta początkowo leczona na astmę oskrzelową - okazało się, że powodem dolegliwości jest pestka!
58-letnia kobieta, szwaczka z zawodu, niepracująca od roku. Dotychczas nie miała żadnych problemów i dolegliwości ze strony układu oddechowego, nigdy nie paliła papierosów. Dolegliwości: 2,5 roku napadowego kaszlu ze świszczącym oddechem i z okresowymi stanami gorączkowymi, podgorączkowymi, ropna wydzielina. Była leczona antybiotykami. Zdjęcie klatki piersiowej nie wykazało patologii. Na podstawie obrazu klinicznego postawiono diagnozę astmę oskrzelową. Mimo regularnego stosowania leków przeciwastmatycznych, pacjentka nie odczuwała żadnej poprawy. Dopiero bronochofiberoskopia wykazała, że przyczyną dolegliwości jest ciało obce -pestka! Po jej usunięciu wróciła do zdrowia.

Pestka, którą wyciągnięto pacjentce
Pacjentka leczona na astmę - przyczyną dolegliwości okazała się gruźlica
Kobieta ponad trzydziestoletnia, prawnik z zawodu, bez nałogów, bez chorób przewlekłych. Pacjentka również leczona ponad 3 lata zanim postawiono właściwe rozpoznanie. Objawy: przewlekły kaszel, ropna wypocina, objawy gorączkowe, infekcje, okresowo pojawiające się świsty. Rozpoznano u niej astmę o nietypowym przebiegu. Jednak dolegliwości trwały nadal. W 3 roku choroby pojawia się krew. Początkowo lekarze myśleli, że jest to skutek uboczny przyjmowania steroidów wziewnych, ale po ich odstawieniu objawy nie ustąpiły. Po bronochofiberoskopii okazało się, że to gruźlica płuc. Po 2 miesiącach leczenia na gruźlicę wszystkie objawy ustąpiły.

Nietypowy przebieg astmy, brak poprawy stanu zdrowia po przyjęciu leków, nawracające infekcje i inne czynniki mogą być sygnałem, że postawiona diagnoza jest błędna.
Bibliografia: Materiały z III Konferencji Szkoleniowej PTA w Wiśle
Red. Anna Włoszek
Bronchofiberoskopia polega ona na wprowadzeniu do oskrzela elastycznej rurki ze światłowodem. Następnie przez tę rurkę lekarz ogląda oskrzela „od środka”, a tam najczęściej lokalizują się guzy łagodne i rak. Bronchofiberoskopia nie jest badaniem przyjemnym, jest jednak niezbędna w celu dokładnego określenia charakteru podejrzanej zmiany. Tego nie da się ocenić innymi metodami. Bronchofiberoskopia ( bronchoskopia) jest badaniem bezpiecznym. W czasie bronchoskopii wykonuje się następne niezwykle ważne badanie czyli pobranie próbek z podejrzanych miejsc, które widzi lekarz w czasie badania. Po pobraniu poddaje się te próbki specjalnej obróbce i bada pod mikroskopem. Jest to badanie histopatologiczne. Badanie próbek pod mikroskopem to jedyna możliwość postawienia właściwego, ostatecznego rozpoznania czyli wykluczenia lub potwierdzenia raka.
[Źródło: www.ofa.republika.pl]
Poprzednie wiadomości


Co jest najważniejsze w mieszkaniu alergika? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale wiadomo, że podstawą jest uwolnić się od alergenów. Dlatego temat ten traktujemy tak szeroko i z różnych stron:


