-
Jesteś tutaj:
- Strona główna
- Problemy w mieszkaniu
Problemy w mieszkaniu
W tym artykule przybliżymy problematykę zapobiegania oraz usuwania zagrożeń w domach i mieszkaniach alergików. Takie porady mogą się okazać szczególnie przydatne dla osób, które przeprowadziły się do używanego mieszkania i są zmuszone poradzić sobie z zastanymi problemami.

Pleśń - tego na pewno warto uniknąć!
PROBLEM NR 1: Wilgoć w domu alergika
Na pewno przy zakupie domu zwracamy uwagę na to, czy dom wymaga usunięcia nadmiaru wilgoci. Wilgoć w domu czy mieszkaniu należy do naturalnych zjawisk - przybywa jej np. podczas gotowania, prania czy kąpieli. Ważna jest dobra wentylacja - to ona usuwa nadmiar pary z pomieszczenia. Jeśli mamy niedrożną wentylację, to para się kondensuje i osadza na ścianach i innych elementach budynku. Zbyt wysoki poziom wilgotności sprzyja rozwojowi roztoczy i grzybów pleśniowych. Jest także przyczyną odpadania tynków, gnicia drewna i korozji stali. Powoduje także utratę ciepła w domu czy mieszkaniu.
Przyczyny?
Na nadmiar wilgoci wskazują m.in.:
- zaparowane okna i lustra,
- ręczniki w łazience długo schną,
- na ścianach są mokre plamy, pokryte np. meszkiem pleśni,
- nieprzyjemny zapach stęchlizny,
- tapety odklejają się od ścian.
Jako pierwszą przyczynę zawilgocenia domu wymienia się brak lub niewłaściwie wykonana izolacja pionowa i pozioma. Skutkami są plamy pleśni na ścianach piwnic oraz w pomieszczeniach graniczących bezpośrednio z gruntem. Dzieje się tak dlatego, że właśnie w elementy przegrody budynku wnika wilgoć, woda gruntowa i wody opadowe. Zawilgocenie może obejmować również wyższe partie budynku - takie zjawisko nazywa się podciągiem kapilarnym (granica zawilgocenia jest znacznie wyżej niż zwierciadło wody - dotyczy to m.in. materiałów ściennych). Wilgoć kapilarna w materiałach budowlanych, które są stosowane do budowy ścian, może dochodzić do kilku metrów w górę. Dlatego fundamenty i ściany zabezpiecza się materiałami nieprzepuszczającymi wody i wilgoci (np. używając papy, żywicy, folii wykonuje się izolację pionową i poziomą).
Kondensacja pary wodnej to następna przyczyna zawilgocenia ścian budynku. Brak odpływu pary wodnej powoduje jej skraplanie się w chłodnych warstwach przegród zewnętrznych. W szczególności dotyczy to domów, które nie mają odpowiedniej wentylacji, pomieszczenia nie są wystarczająco ogrzewane, a całość budynku nie jest odpowiednio ocieplona.
Żeby nie doszło do zawilgocenia należy usuwać wilgoć z tzw. "mokrych" pomieszczeń, tzn. z kuchni, łazienki, ubikacji czy pralni. Najlepiej użyć odpowiednie kanały wywiewne i zapewnić prawidłowy nawiew świeżego powietrza - podobno najlepiej wyposażyć dom w wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła. W Polsce najwięcej jest wentylacji grawitacyjnej. Wypływ zawilgoconego powietrza i napływanie na jego miejsce powietrza możliwy jest tylko wtedy, gdy drzwi np. w łazience mają otwory, które umożliwiają ruch powietrza, a w ścianach zewnętrznych zainstalowane są samoczynnie działające nawiewniki.
Inne przyczyny zawilgocenia to: awaria lub niewłaściwy montaż instalacji wodno-kanalizacyjnej, usterki lub uszkodzenia w systemie orynnowania, wilgoć budowlana (technologiczna), niewłaściwe odprowadzanie wody z otoczenia fundamentów.
Pomiar wilgotności powietrza
Do pomiaru wilgotności powietrza w domu służy wilgotnościomierz. To niewielkie urządzenie, które określa ilość pary wodnej zawartej w powietrzu o danej temperaturze - można je kupić w sklepach budowlanych. W pomieszczeniach mieszkalnych wilgotność powinna wynosić 40-60%. Pomiar wilgotności najlepiej wykonywać o różnych porach dnia. Należy dodać, że wilgotność powietrza w domu zależy także od pogody - ciśnienia, opadów. Regularne badanie poziomu wilgotności na pewno da nam obraz tego, czy powinniśmy się zająć usuwaniem jej nadmiaru z domu. Można również sprawdzić wilgotność materiałów budowlanych za pomocą miernika oporowego. Wilgotność nie powinna przekraczać:
- 5% - mury i tynki,
- 18% - elementy konstrukcyjne,
- 10% - drewniane i drewnopochodne materiały wykończeniowe.
Jeśli tylko zauważymy, że wilgotność powietrza w domu jest zbyt wysoka, to trzeba szukać jej przyczyny i jak najszybciej rozwiązać problem. W przeciwnym razie szybko pojawią się szkodliwe dla alergika pleśnie i grzyby.
Co z tą wilgotnością?
Gdy zaobserwujemy, że powietrze w zakupionym przez nas mieszkaniu jest suche, to wtedy nie ma problemu. Wystarczy nawilżyć je przy pomocy nawilżaczy lub zbiorników z wodą na urządzeniach grzewczych (np. na kaloryferach). Jeśli jednak wilgotność przekracza 60 % i zauważamy rozwój grzybów pleśniowych, sprawa wygląda nieco gorzej. Na pewno pierwszym krokiem jest pomiar wilgotności pomieszczenia. Następnie staramy się obniżyć wilgotność wewnątrz domu. Tutaj istnieje kilka sposobów:
- podnosimy temperaturę wewnątrz pomieszczenia - minusem może być to, że ta metoda wymaga sporo czasu, energii i stałego nadzoru. Jednak nie jest ona zbyt droga i możemy sami na własną rękę się tym zająć,
- angażujemy urządzenie zwane osuszaczem powietrza - obniża on wilgotność bez zmiany temperatury,
- instalujemy w domu pochłaniacz wilgoci - jest to specjalny pojemnik, w którym znajduje się wkład absorpcyjny w postaci granulatu chlorku wapnia CaCl2. Pochłania on wilgoć, a sam ulega rozpuszczeniu.
Można również zatrudnić firmę, która zajmuje się osuszaniem budynków, np. z wilgoci technologicznej.
Bibliografia: Aleksandra Kuśmierczyk: "Dom przyjazny alergikom. Wilgoć w domu.", [w:] "Budujemy dom", nr 1-2/2009.
PROBLEM NR 2: Grzyby
W zakupionym mieszkaniu bądź w naszym domu czasami zdarzy się, że zaobserwujemy na ścianie szaro-brunatne lub zielonkawe plamy. Oznaczają one, że rozwijają się na niej grzyby pleśniowe. Przyczyną problemu mogą być:
- nadmierna wilgotność podłoża, która utrzymuje się przez dłuższy czas,
- słaba cyrkulacja powietrza,
- temperatura na poziomie 5-15°C.
Na tapecie
Jeśli w naszym mieszkaniu dojdzie do zagrzybienia tapet, to konieczne będzie usunięcie ich, a następnie dokładnie zmycie powierzchni ściany. Jeśli zauważymy, że tynk kruszy się i odpada, to znak, że zagrzybienie wniknęło głęboko. Wtedy konieczne może być zdrapywanie całego fragmentu tynku. Po takim zabiegu, powierzchnię ściany trzeba trzykrotnie pokryć preparatem grzybobójczym do murów i otynkować.
Na więźbie dachowej
Drewno, które zostało zaatakowane przez grzyby pasożytnicze szybko ulega rozkładowi i traci na wytrzymałości. Przyczyny zagrzybienia więźby mogą być następujące:
- brak izolacji cieplnej, przemarzania,
- brak lub nieprawidłowa wentylacja poddasza,
- użycie do budowy więźby materiałów o podwyższonej wilgotności,
- złe odprowadzenie wód opadowych.
Walka z grzybem, który zaatakował więźbę dachową jest trudna. Najlepiej zagrzybione elementy wymontować z konstrukcji i niezwłocznie spalić w znacznej odległości od domu. Dobrze jest się z problemem zgłosić do mykologa, który zaleci odpowiednie prace zabezpieczające i odgrzybieniowe.
Na dachu
Na dachu znajdować się mogą nie tylko grzyby, ale także mech i porosty. Żeby się ich pozbyć z dachu, powinniśmy wykonać następujące czynności
- spłukać pokrycia dachu wodą pod ciśnieniem (może być z dodatkiem detergentu)
- pomalować dach preparatem grzybobójczym - należy pamiętać o zabezpieczeniu siebie (dłonie, oczy) i pasa gleby wokół budynku.
Najlepiej zlecić to fachowcom którzy będą posiadali odpowiedni sprzęt do wykonania tych czynności. Przy okazji można odnowić powłokę malarską dachówek cementowych. Malowanie łączymy wtedy z dogłębnym czyszczeniem. Na końcu pokrywamy połacie dachu farbą akrylową z domieszką odpowiedniego środka grzybobójczego.
PROBLEM NR 3: Jaka wentylacja?
Niektórzy eksperci uważają, że jedną z przyczyn rosnącego zagrożenia alergenami są zmiany w budownictwie. Stosuje się coraz lepsze izolacje termiczne, a przegrody zewnętrzne są bardzo szczelne. Skutkuje to pogorszeniem się jakości powietrza wewnątrz budynku, a co za tym idzie - rozprzestrzeniania się alergenów roztoczy kurzu domowego czy grzybów pleśniowych. Jeśli ktoś jest dopiero na etapie planowania budowy domu, to powinien pomyśleć o odpowiedniej wentylacji. Wtedy jest czas, by pomyśleć nad skutecznym systemem wentylacyjnym już na początku. Nie w każdym mieszkaniu czy domu da się łatwo wprowadzić zmiany w wentylacji. W takich sytuacjach lekarze zalecają alergikom częste wietrzenie pomieszczeń, uchylanie okien na całą dobę (także w zimie). Oczywiście wyjątkiem jest okres kwitnienia, czyli wiosna i wczesne lato. Wtedy, ze względu na pyłki, okno najlepiej tylko przez moment zostawić otwarte.
Podstawową zasadą systemu wentylacyjnego w domu jest dostarczenie świeżego powietrza w ilości niezbędnej do oddychania. Jednak w przypadku domu alergika sprawa się nieco komplikuje. Oprócz świeżego powietrza wentylacja powinna zapewnić usuwanie z niego zanieczyszczeń, w tym wszelkiego rodzaju alergenów. Zdaniem ekspertów wybór konkretnego systemu wentylacyjnego jest uzależniony od rodzaju alergii, na którą cierpi osoba mieszkająca w domu.
Przypadek 1: Osoba uczulona na kurz oraz substancje znajdujące się w pomieszczeniu
Jeśli alergik mieszka w okolicy, gdzie powietrze nie jest silnie zanieczyszczone, to może zastosować wentylację grawitacyjną. Natomiast w sytuacji, gdy dom alergika jest na terenie miasta, gdzie powietrze już nie jest takie czyste, to najlepiej zastosować system ogrzewania powietrznego. Dlaczego? Napływające zanieczyszczone powietrze może powodować reakcje alergiczne. Trzeba ograniczyć otwieranie okien. Do wnętrza domu powinno się dostawać oczyszczone przez filtr powietrze. Można zastosować również centralne wentylacyjne z odzyskiem ciepła.
Przypadek 2: Osoba jest uczulona na pyłki traw, kwiatów lub inne zanieczyszczenia zawarte w powietrzu zewnętrznym
W tym przypadku istotne jest to, by powietrze z zewnątrz, które przedostaje się do wewnątrz domu było oczyszczone za pomocą filtrów. Można zastosować rekuperator bądź system ogrzewania powietrznego. Dostępne są również klimatyzatory wyposażone w filtr powietrza dla alergików, które mogą być przydatne dla osób uczulonych na pyłki roślin, których kwitnienie przypada na okres letni.
Prawidłowo działający system wentylacyjny dostarcza czyste i przefiltrowane powietrze do pokoi (np. sypialni, pokoju dziennego) i jednocześnie transportuje na zewnątrz zużyte powietrze (np. z kuchni, łazienki czy toalety). Dzięki temu w pomieszczeniach, w których przebywamy najczęściej, stężenie alergenów jest najmniejsze. Dobrze działająca wentylacja jest również potrzebna w łazience - tutaj eksperci doradzają wentylatory wyciągowe. Przy zakupie domu najlepiej zorientować się, jaki system wentylacyjny posiada (nie wszystkie są dobre dla alergików). Przyda się także ocena sprawności systemu. W przypadku, gdy dom nie jest wyposażony w system wentylacyjny, warto spytać fachowca o radę dotyczącą jej instalacji.
Bibliografia:
www.eplus.budujemydom.pl

Co jest najważniejsze w mieszkaniu alergika? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale wiadomo, że podstawą jest uwolnić się od alergenów. Dlatego temat ten traktujemy tak szeroko i z różnych stron:
