Zabawiłam się w tajemniczego klienta i wkroczyłam do salonu z materacami i pościelą. Wypytałam szczegółowo o to jak urządzić sypialnię, by roztocza i wszelkie inne alergeny trzymały się od niej z daleka.

Czasami przychodzi taki dzień, w którym człowiek stwierdza, że chce coś zmienić w swoim życiu. Wraz z nastaniem nowego roku postanowiłam zająć się moją sypialnią, a konkretnie łóżkiem. Oczywiście obmyśliłam plan działania - w pierwszej kolejności zebrać wiadomości z Internetu dotyczące pościeli i materacy, a następnie udać się do sklepu i wypytać dobrze sprzedawcę. Stawiam zawsze na przemyślane zakupy (no chyba, że wpadnie mi w ręce piękna sukienka po przecenie - wtedy się nie zastanawiam). Moim celem jest pozbycie się alergenów z sypialni, czyli roztocza won!
Postanowiłam udać się do najbliższego sklepu - to chyba najlepszy sposób, bo trafiłam na dobrze zorientowanego sprzedawcę. Na marginesie dodam, że nie zawsze tak jest - w szczególności jeśli chodzi o większe sklepy. W supermarketach zazwyczaj pokazują klientowi półkę i mówią, żeby sobie poczytał co jest na opakowaniu napisane. Jak ja tego nie lubię! Wracając do mojej wyprawy - okazało się, że pani posiada wiedzę, która może być bardzo pomocna. Oto zestawienie cennych informacji, które zdobyłam podczas mojej małej akcji.
Materac dla alergika
Nie powinnam wybrać materaca sprężynowego - w jego wnętrzu mogą się lęgnąć wszelkiego rodzaju mikroorganizmy. Najlepiej wybrać piankowy lub lateksowy - przy czym co do drugiego są różne teorie. Z jednej strony są dobre, bo nie lubią ich roztocza, a z drugiej - lateks może uczulać. W szczególności problem ten dotyczy osób, które mają częsty kontakt z wyrobami z lateksu (np. lekarze, pielęgniarki). Sprzedawczyni mówiła, że zdarzają się klienci, którzy mają zawodową alergie na lateks i zdecydowanie mówią, że nie chcą lateksowego materacu. Alergicy zdecydowanie najczęściej wybierają materac piankowy - i to właśnie ten został mi polecony. Ciekawostką jest to, że w sklepie nie sprzedadzą mi materaca, póki się na nim nie położę. Chodzi o to, żeby też zobaczyć jak ciało się czuje na materacu. Nie wolno kupować kota w worku. Butów na szczęście nie musiałam zdejmować - na materacach znajdowały się folijki ze stopkami, których zadaniem było ochraniać materac przed brudem z butów. Muszę przyznać, że jest to wygodne rozwiązanie:)
Pokrowiec materaca
Oprócz odpowiedniego materaca, ważny jest jego pokrowiec. Musi dać się zdejmować - tu jedna uwaga - nie wystarczy zamek z jednej krawędzi, musi być na każdym boku materaca. Jeśli znajdziemy materac, który ma zameczek tylko na jednym boku, tzn. że może i uda nam się zdjąć pokrowiec, ale nie założymy go z powrotem. Pokrowce musi dać się wyprać - alergicy powinni wykonywać tą czynność dosyć często.
Pościel dla alergika
W sklepie znajdowały się poduszki i kołdry ze specjalnego materiału. Można je normalnie włożyć do pralki i wyprać - pościeli nic się nie stanie (puszystość odzyska po wysuszeniu), dzięki temu alergenów można się całkowicie pozbyć. Dlatego ta pościela zwana jest antyalergiczną.
Łóżko alergika
Alergicy powinni wybierać łóżka z drewna, ze stelażem przepuszczającym powietrze (widać takie poniżej na zdjęciu, chyba nie umiem tego dobrze opisać słowami). Ważne jest by nie kierować się estetycznym wyglądem łóżka, ale jego funkcjonalnością - znaczy lepiej wybrać nieco prostsze niż naszpikowane ozdobami.
Hmm to chyba tyle. Jak mi się coś jeszcze przypomni, to na pewno dopiszę :)
Fotografie wykonane w salonie Selene.

Co jest najważniejsze w mieszkaniu alergika? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale wiadomo, że podstawą jest uwolnić się od alergenów. Dlatego temat ten traktujemy tak szeroko i z różnych stron:
