Temat: pieniądze robią się same

W dużych miastach pieniądze robią się same. Nauczyła mnie tego moja babcia która cały rok miała co robić. Na cały rok handlowała warzywami. Miała trochę swoje, a trochę kupowała. Własną przechowywała w piwnicy w piasku. Myła selery, marchewkę pietruszkę. Potem je porcjowała i wiązała sznurkiem. Sprzedawała je na osiedlowym ryneczku. Na 1 listopada sprzedawała gałązki mahonii i papierowe chryzantemy. Cięła papier na wąskie paski karbowała je kółkiem do cięcia szkła i zamaczała w parafinie. Potem łączyła na zielonej krepie. Tak powstawały najpiękniejsze chryzantemy. Jedyny problem był z krepą. Musiała je zamawiać u importera i producenta worków foliowych z Łodzi firmy Artemix http://www.artemix.biz  .