Dzieci z alergiami chorują inaczej
Mali alergicy mogą inaczej reagować na leki niż dorośli - trochę o leczeniu i podejściu do dzieci z alergią.
III Szkoleniowa Konferencja PTA w Wiśle obejmowała także tematy poświęcone dzieciom zmagającym się z chorobami alergicznymi. Prof. Ryszard Kurzawa z Rabki Zdroju w wykładzie "Dlaczego dzieci z alergiami chorują inaczej" apelował do lekarzy, żeby nie traktowali dzieci jako "mikroskopijnych pacjentów". "Pediatra nie zajmuje się miniaturowymi mężczyznami i kobietami, mniejszymi dawkami leków oraz tymi samymi kategoriami chorób w mniejszych ciałach, ale posiada własne niezależne zróżnicowanie i horyzont" - cytował słowa dr Abraham Jacobi, ojciec amerykańskiej pediatrii, prof. Kurzawa. "Dzieci stanowią wrażliwą populację, różniącą się od dorosłych pod względem rozwojowym fizjologicznym i psychologicznym. Różnice te powodują, że badania leków uwzględniające wiek i rozwój mają szczególne znaczenie" - dodaje profesor. Dzieci stanowią niejednorodną populację, dlatego ich leczenie powinno się przeprowadzać w oparciu o przedziały wiekowe: 0-2 lata, 3-5 lat, 6-12 lat, powyżej 12 lat.

Zaskakujące jest to, że małych alergików jest zdecydowanie więcej w miastach. Dla porównania procent dzieci cierpiących na alergiczny nieżyt nosa w mieście wynosi aż 39%, natomiast na wsi tylko 11%. Jeśli chodzi o alergiczne zapalenie spojówek i astmę, to procent występowania na wsi jest bardzo niski (od 0 do 2%), a w mieście kształtuje się na poziomie 12-16%.
Alergiczny nieżyt nosa występuje aż u 40% dzieci i jest najczęściej występującą chorobą przewlekłą. Powikłania medyczne (zapalenie ucha, zapalenie zatok, astma),
kichanie swędzenie nosa, wyciek z nosa, niedrożność nosa, brak snu, zmęczenie w ciągu dnia - wszystko to powoduje problemy dzieci z nauką w godzinach zajęć szkolnych.
Dlaczego dzieci z alergiami chorują inaczej? "Alergie są innymi chorobami niż w przypadku u dorosłych. Co ważniejsze, leki stosowane u dorosłych nie muszą być odpowiednie dla dzieci. Niepokojące jest to, że aż 60% leków stosowanych u dzieci z alergią nie było testowanych w populacji dziecięcej (75-80% u dzieci najmłodszych)" - odpowiada profesor Kurzawa.
Bibliografia: Materiały z III Konferencji Szkoleniowej PTA w Wiśle
Red. Anna Włoszek
Poprzednie wiadomości

Alergiku, radź sobie z wiosną!
Śniegi stopniały, wzrasta temperatura, wiosna. Słońce grzeje dłużej. Wiosną cała przyroda budzi się do życia. Mamy więcej energii, jesteśmy radośni i uśmiechnięci. To, co sprawia, że widzimy więcej pozytywów może jednak przysporzyć sporo kłopotów alergikom.
Dlaczego cierpimy na alergie?
Dziedziczność, tryb życia czy zanieczyszczenie powietrza - co sprawia, że z roku na rok liczba alergików wzrasta?

Co jest najważniejsze w mieszkaniu alergika? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale wiadomo, że podstawą jest uwolnić się od alergenów. Dlatego temat ten traktujemy tak szeroko i z różnych stron:
