Czy złoto może być przyczyną alergii ???
Złoto alergizuje ludzi głównie w trzech sytuacjach.Przede wszystkim jest ono podstawowym metalem używanym do produkcji biżuterii.
Jest metalem z którym w krajach rozwiniętych styka się prawie cała populacja w różnych, codziennych sytuacjach.
Poza tym stosowane są korony stomatologiczne z omawianego kruszcu.
Czy złoto może być przyczyną alergii ???
prof. dr hab. n. med. Edward Rudzki
Od dawna wiedziano, że złoto może powodować nadwrażliwość, a w ostatnim dziesięcioleciu spostrzeżono, iż zachodzi to dużo częściej niż niegdyś sądzono.
Złoto alergizuje ludzi głównie w trzech sytuacjach.
Przede wszystkim jest ono podstawowym metalem używanym do produkcji biżuterii.
Jest metalem z którym w krajach rozwiniętych styka się prawie cała populacja w różnych, codziennych sytuacjach.
Poza tym stosowane są korony stomatologiczne z omawianego kruszcu.
Najwcześniej zauważono, że sole omawianego metalu stosowane w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów u znacznej części pacjentów powodują różnorodne powikłania. Rok 1999 przyniósł dwie ważne publikacje z tego zakresu. W jednej, stanowiącej przegląd piśmiennictwa światowego, obliczono, że niepożądane odczyny ze strony różnych narządów obserwuje się po podaniu soli złota u 30-60% leczonych. Długo powątpiewano, czy powyższe zmiany mają charakter alergiczny, ale niektóre spostrzeżenia wskazują, że przynajmniej u części chorych są one rzeczywiście wynikiem nadwrażliwości. Drugim ważnym, ogłoszonym w ostatnich miesiącach, spostrzeżeniem są następujące badania. Odczyn transformacji blastycznej limfocytów wykonywano u trzech grup osób: a) leczonych aurotiojabłczanem sodu - Myocrisin (May i Baker), u których lek ten powodował osutki plamisto-grudkowe, b) dobrze znoszących identyczne leczenie i c) kontrolnej grupy osób nie stykających się z tym lekiem. Odczyn wypadał dodatnio tylko u pierwszej z wymienionych trzech badanych grup, co przemawia za udziałem mechanizmu immunologicznego w powstawaniu u tych pacjentów zmian skórnych. U leczonych złotem niekiedy, wprawdzie bardzo rzadko, dochodzi także do wystąpienia zespołu Lyella, który może stać się przyczyną nawet zgonu.
Znacznie rzadziej niż leki uczulają korony stomatologiczne. Składają się na to dwie główne przyczyny:
- śluzówka jamy ustnej nie jest podatna na nadwrażliwość kontaktową ,
- uwalniające się z koron minimalne ilości soli złota są natychmiast rozcieńczane przez ślinę i zazwyczaj dość szybko połykane.
W Europie donoszono, że nadwrażliwość na złoto jest szczególnie częsta u osób uczulonych na nikiel, a w Japonii opisywano współistnienie alergii na złoto i rtęć, i opisywano nawet zachodzące pomiędzy tymi metalami odczyny krzyżowe, co jednak wymaga jeszcze potwierdzenia.
Zaskakujące odczyny alergiczne zachodzą wówczas, kiedy chory uczulony jednym wyrobem ze złota niespodziewanie zaczyna źle znosić inny, pozornie zupełnie odmienny. Należy mocno podkreślić, że zjawiska takie nie są obserwowane często i występują nieporównywalnie rzadziej niż analogiczne opisane w tej samej rubryce w poprzednich numerach pisma "Alergia i Ty". Wiadomo, że w wyjątkowych sytuacjach pacjenci leczeni solami złota (głównie podawanymi pozajelitowo, nigdy zaś doustnie) nagle zaczynają źle znosić biżuterię, głównie pierścionki. U innych osób po podaniu aurojabłczanu sodu spostrzegano zjawisko zapłonienia "flare up" (ponowną pozytywizację dawniej wykonanej próby płatkowej).
Natomiast nigdy nie opisano, aby ludzie, u których biżuteria wywołuje jakieś zmiany skórne, źle tolerowali leczenie złotem. Znany jest także przypadek pacjentki, u której pierwsze założenie korony ze złota spowodowało nawrót wyprysku w okolicach, gdzie niegdyś takie zmiany występowały po noszeniu klejnotów.
Wszystkie powyższe objawy były obserwowane przez lekarzy. Natomiast ankieta wypełniana przez chorych mogłaby przemawiać za przypuszczeniem, że reakcje na drugi przedmiot złoty po uczuleniu się innym (pierwszym) nie są tak rzadkie, jak to jest opisywane w piśmiennictwie naukowym. Pacjenci mający stale w ustach "złoto dentystyczne" podawali, że często występują u nich (różnica z kontrolą była statystycznie istotna) ogniska wyprysku na palcach i na płatkach usznych, a więc w miejscach dużego kontaktu z biżuterią.
Wiarygodność powyższych informacji jest jednak naturalnie mniejsza niż tych, które opisywali lekarze.
Poprzednie wiadomości

Choroby alergiczne
Uwaga lekarzy i pacjentów jest skupiona na wzrastającym trendzie zachorowań na choroby alergiczne oraz na patomechanizmie tych chorób, który do końca nie jest wyjaśniony. Praca przedstawia mediatorowo-komórkowe zjawiska w atopii. Głównie te, które toczą się na błonach śluzowych górnych dróg oddechowych.

Co jest najważniejsze w mieszkaniu alergika? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale wiadomo, że podstawą jest uwolnić się od alergenów. Dlatego temat ten traktujemy tak szeroko i z różnych stron:

