-
Jesteś tutaj:
- Strona główna
- Błękitnym okiem alergiczki (Anna Włoszek)
Blog użytkownika: Błękitnym okiem alergiczki (Anna Włoszek)

Dentysta sadysta i jego ankiety
Raz na jakiś czas - a konkretnie 2 razy w roku, nachodzi mnie myśl, że trzeba się udać do dentysty. Po zmianie miejsca zamieszkania, postanowiłam zmienić dentystę, by mieć do bliżej do służby zdrowia.
Alergia na chmurkę
Wcale nie chodzi tutaj o uczulenie na chmury, z których nieustannie pada śnieg. Rozważania dotyczą chmur tytoniowych.

Nie pójdę do łóżka z roztoczami!
Zabawiłam się w tajemniczego klienta i wkroczyłam do salonu z materacami i pościelą. Wypytałam szczegółowo o to jak urządzić sypialnię, by roztocza i wszelkie inne alergeny trzymały się od niej z daleka.

Pierwsza pomoc - pół żartem, pół serio
Cenna lekcja na kursie pomocy, czyli jak pomóc, a nie zaszkodzić, ratując alergika.

Lekowy zawrót głowy
Choroba bywa inspirująca. W ramach relaksu chorobowego postanowiłam przestudiować ulotki leków na przeziębienie. Okazuje się, że prawie każdy lek może stanowić zagrożenie dla alergika. Czy każdy zdaje sobie z tego sprawę sięgając po kolejną tabletkę?
Rajstopy i pończochy alergiczki
Ostatnio rozpisałam się o tym, jak silikon może utrudnić zabawę na imprezie. Ten uczulający materiał także znajduje się w pończochach samonośnych, które również wypróbowałam na własnych nogach. Idąc tym tropem, pomyślałam o rajstopach. Zaczęły się przymrozki i niektóre kobiety mogą mieć problem z tym, co na nogi włożyć...

Awaryjne ściąganie biustonosza
Uczulenie może przyjść nagle, a nawet bardzo nagle. Najgorzej jest ze zlokalizowaniem źródła nagłej wysypki czy podrażnienia. W moim przypadku znalezienie winowajcy czerwonych ramion nie było trudne - i to koniec dobrych wiadomości. Źródłem uczulenia okazał się bowiem biustonosz...

Pociągająca kobieta się maluje
Oczywiście alergiczka nie musi się malować. W sumie żadna kobieta nie musi się malować. Jestem pociągająca (znaczy mam katar) i chcę się malować! Rozważania na temat robienia makijażu (i nie tylko tego) w stanie ciągłego smarkania.

Przeklęte kaloryfery
Nie lubię sezonu grzewczego, a w szczególności nie lubi go mój nos. Kiedy mieszkałam w bloku, to lepiej znosiłam ten okres. W zasadzie zmagałam się na jesień z infekcją gardła. Jakiegoś poważniejszego przeziębienia nigdy nie było. Tzw. zdrowy chłód w mieszkaniu (czyli tak. ok. 19, 20 stopni C) i stała temperatura sprzyjały mojemu zdrowiu. W tym roku przeżywam po raz pierwszy sezon grzewczy na nowym miejscu.

Ten kociak chyba się ze mną nie zgodzi;) Widać, że lubi kaloryfery.
Szef rozpuszcza nas czekoladą

Rozważania o czekoladzie, a konkretnie o ich etykietach. Dostałam od szefa czekolady, które posiadały etykiety z radami dla alergików. Niestety takie cacka są produkowane w Polsce, ale przeznaczone na zagraniczny rynek. Rozważania na temat: "zawiera śladowe ilości...".
Kobiece spojrzenie na alergie
Kobieta zawsze się martwi - o to, jak zadbać o dom i dzieci, jak się uczesać, ubrać, pomalować, co zrobić na obiad... Każda z nas ma tysiąc rzeczy, o których musi pamiętać i dopilnować. Jeśli do tego wszystkiego dochodzi problem alergii, spora liczba obowiązków może bardziej przytłaczać.


Co jest najważniejsze w mieszkaniu alergika? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale wiadomo, że podstawą jest uwolnić się od alergenów. Dlatego temat ten traktujemy tak szeroko i z różnych stron:

