-
Jesteś tutaj:
- Strona główna
- Adaptacje strychów i piwnic
Adaptacje strychów i piwnic
Zdarza się, że kiedy w domu zaczyna robić się ciasno, to wiele rodzin decyduje się na adaptaję strychu (poddasza) lub piwnicy. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które nie chcą szukać nowego domu.
Idealna adaptacja strychu
Strych (poddasze) jest dobrym miejscem na urządzenie gabinetu do pracy lub pokoju dla dziecka. Jednak prace związane z adaptacją nie należą do łatwych - w szczególności dla alergika.
Przede wszystkiem wszelkie prace adaptacyjne oznaczają powstawanie dużych ilości kurzu, co stanowi problem dla osób z alergiami oddechowymi lub egzemą. Poruszenie stropów może wiązać się także z rozniesieniem po całym domu zarodników pleśni. Dlatego najlepszym rozwiązaniem dla alergików szczególnie wrażliwych na kurz i pleśń jest wyprowadzka na czas remontu.
Przed rozpoczęciem prac adaptacyjnych
Najważniejszą sprawą jest zmniejszenie ilości kurzu. Jednak odkurzając kilkakrotnie w ciągu dnia trzeba pamiętać, że przy zamiataniu cząsteczki kurzu wzbijają się w powietrze - to może powodować silniejsze objawy alergii.
Jeśli jest to możliwe, to warto spróbować odizolować pomieszczenia, w których trwają prace od pozostałej części domu. Dzięki temu kurz i wyziewy nie będą przenikały do nieremontowanej części lokalu. W tym celu oklejamy drzwi lub zawieszamy plastikowe płachty w strategicznych punktach na granicy adaptowanej części i reszty domu.
Powinno się także sprawdzić izolację i wentylację, ponieważ na poddaszu skrapla się zwykle więcej pary.
Roboty adaptacyjne
Dobra jest izolacja z folii, poliestru lub płyty wermikulitowej (nie zakładamy tej z tworzyw włóknistych, jak wełna mineralne lub celuloza). Drogi oddechowe może podrażnić nawet niewysokie stężenie cząstek materiału izolacyjnego w powietrzu. U niektórych uczulonych osób może wystąpić również kaszel i zadyszka. Trzeba regularnie sprawdzać dach, czy nie ma w nim przecieków, które mogą być przyczyną dużej wilgotności. Jeśli zdecydujemy się na drewniany wystrój wnętrz, to pamiętajmy, że z drewnem trzeba obchodzić się bardzo ostrożnie. Chodzi o to, aby uniknąć kontaktu ze skórą oraz wdychania oparów. Zapach drewna może działać podrażniająco na skórę i błony śluzowe.
Jeśli sufit jest ukośny, to można skusić się na lampy z kloszami skierowanymi do góry. Ich światło nie razi, ale wymagają częstszego wycierania. Lampy wbudowane w sufit, które ściśle przylegają do niego, są dobrym rozwiązaniem. Światło nie rozprasza się wokół klosza i obudowy, co zapobiega skraplaniu pary i pozwala zaoszczędzić energię.
Okna z podwójnymi szybami pozwalają zmniejszyć skraplanie pary wodnej - dodatkowym plusem jest to, że są energooszczędne. Jeśli chodzi o ogrzewanie, to lepiej unikać centralnego mechanicznego systemu ogrzewania - może on rozdmuchiwać kurz dookoła, tak samo jak grzejniki z nawiewem lub przewiewowe.
W zaadaptowanym pomieszczeniu kładziemy twardą podłogę - np. z płytek, parkiet drewniany lub linoleum. Nie osadza się na niej tak dużo kurzu ani innych alergenów. Drewniane podłogi impregnujemy - dzięki temu łatwiej jest je sprzątać. Poza tym ze szczelin w niezamalowanej ani niepolakierowenej podłodze może wydobywać się kurz.
Po zakończeniu prac
Należy dokładnie oczyścić przewody wentylacyjne i klimatyzacyjne, by usunąć cały kurz i pozostałości robót adaptacyjnych. Sprawdzamy dokładnie zewnętrze i wewnętrzne otwory wentylacyjne. Jeśli zostały zatkane lub uszkodzone w czasie prac to wentylacja lub klimatyzacja może funkcjonować niewłaściwie. Warto też pomyśleć o odwilżaczu, który wysuszy nowo położony tynk i beton. Natomiast wentylacja pomoże usunąć zapach nowej farby i materiałów budowlanych.
Trudna adaptacja piwnicy
Przeważnie piwnice są zmorą alergików. W źle wentylowanych i nieogrzewanych piwnicach jest dużo kurzu, wilgoci i pleśni. Bez względu na to, czy chcemy adaptować piwnicę na pokój, czy nie, zawsze trzeba traktować ją jako część powierzchni mieszkalnej. Ma ona bowiem istotny wpływ na jakość powietrza w domu - wilgoć w piwnicy podwyższa poziom wilgotności w całym domu i sprzyja rozwojowi pleśni. Dodatkowo kurz, który się gromadzi w piwnicy zawsze znajdzie drogę poprzez szczeliny w podłodze do pozostałej części domu.
Likwidacja wilgoci w piwnicy
Czasami trzeba dokonać poważnych zmian - np. zainstalować nową podłogę pochłaniającą wilgoć lub izolację paroszczelną albo wymurować wewnątrz nową ścianę, którą można uszczelnić i na niej położyć izolację. Inny sposób to osuszenie piwnicy - można użyć odwilżacza lub klimatyzatora. Dobrym rozwiązaniem są także elektryczne grzejniki do małych pomieszczeń - ocieplą i osuszą piwnicę.
Aranżacja adaptowanej piwnicy
Dywany i wykładziny nie powinny znajdować się bezpośrednio na betonowej podłodze (chyba, że posiada system absorpcji wilgoci lub izolację paroszczelną), ponieważ różnica temperatury między gruntem i piwnicą powoduje skraplanie pary wodnej. To może spowodować rozwój pleśni pod dywanem bądź wykładziną.
Jeśli piwnica jest przeznaczona na pomieszczenie gospodarcze, to dla alergików dobrym rozwiązaniem są proste meble do samego sufitu oraz suszarka mechaniczna z wywiewem na zewnątrz. Ważne jest to, żeby w pomieszczeniu nie było stojących wszędzie drobiazgów. Jeżeli w piwnicy planujemy urządzić pralnię, to instalujemy w niej wentylator wywiewny. Założenie w podłodze piwnicznego pomieszczenia gospodarczego kratki odpływowej pozwoli uniknąć ewentualnego zalania.
Piwnica może stać się także pokojem gościnnym lub wypoczynkowym. Istotne jest to, aby w zaadaptowanych piwnicach, które nie są często używane, utrzymać stałe ogrzewanie. Piwnicy nie warto umeblować starymi kanapami i sofami, bo jeśli nie są pokryte winylową lub skórzaną tapicerką, to mogą stać się siedliskiem roztoczy i alergenów.

Bibliografia:
Dom dla alergika Dr Peter Howarth i Anita Reid

Co jest najważniejsze w mieszkaniu alergika? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale wiadomo, że podstawą jest uwolnić się od alergenów. Dlatego temat ten traktujemy tak szeroko i z różnych stron:
